Ślub w górach - Kasia & Mateusz | bednarczuk.eu

Ślub w górach – Kasia & Mateusz

Piękniejszego rozpoczęcia sezonu ślubnego wyobrazić sobie nie mogłem. Kasia i Mateusz zamówili sobie doskonałą pogodę, która w połączeniu z pięknym miejscem w górach zapewniła idealne tło do tego, co działo się w tym dniu. A działo się wiele. Najpierw przygotowania w Mikołowie, później podróż z przygodami w Beskidy. Jakie to były przygody? W sumie nic spektakularnego, ale kilka korków po drodze wystarczyło to jednak żeby czuć dreszczyk emocji, żeby tylko nie spóźnić się na ślub.

Ślub w górach

Ceremonia miała miejsce w klimatycznym drewnianym kościele na przełęczy Kubalonka w Istebnej. Warto odwiedzić to miejsce, ponieważ kościół ten jest jednym z elementów Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego. Ciekawostką jest to, że pierwotnie wybudowany był w miejscowości Przyszowice k. Gliwic i w latach 50 – tych został przeniesiony w Beskidy. Bardzo duże wrażenie wywołało na mnie wnętrze pełne drewnianych rzeźb. Sama ceremonia była jedną z piękniejszych, które miałem okazję fotografować. Cudowny klimat starego kościoła, płomienne kazanie wygłoszone przez charyzmatycznego księdza i emocje towarzyszące Kasi i Mateuszowi sprawiły, że na długo zapamiętam ten dzień.

Jak nie płakać na swoim ślubie?

„Wojtek, tylko nie rób mi zdjęć jak będę ryczeć!” – powiedziała Kasia w czasie przygotowań. Pierwsze moje skojarzenie? To jest tak, jakby powiedzieć kierowcy Porsche gt3 żeby nie przekraczał prędkości 🙂 Szukając pomysłu na ten wpis natrafiłem na porady w stylu „jak nie płakać na własnym ślubie”. Moja opinia jest jednoznaczna – płaczcie! Nie ma nic piękniejszego od prawdziwych emocji. Nie warto ich ukrywać. Po jakimś czasie oglądając zdjęcia będziecie z przyjemnością wracać do tych chwil.

Wesele w Karczmie Kubalonka

Skoro ślub w górach, to i wesele powinno być w góralskim klimacie. O odpowiednie przyjęcie gości w Karczmie Kubalonka zadbali niezawodni Marek i Damian, czyli Party Masters. Już nie raz prezentowałem zdjęcia z wesel, które prowadzili, m.in. w Szybie Bończyk. Oczywiście i tym razem chłopaki zadbali o to, żeby był ogień na parkiecie. Zobaczcie zresztą sami!

Komentarze

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

next one

Sesja narzeczeńska w Błędnych Skałach |Angelika i Paweł