7 porad jak nie zepsuć sobie wesela – okiem fotografa ślubnego

Zapewne poświęcasz każdą wolną chwilę na przygotowanie niezapomnianego wesela. Warto w tym wszystkim pamiętać, że są rzeczy, których nie da się przewidzieć i coś może pójść nie tak. Pracując kilka lat w branży widziałem już chyba wszystko. Dlatego przygotowałem dla ciebie 7 porad jak nie zepsuć sobie wesela.

Na wstępie chciałbym Ci pogratulować decyzji o ślubie i podziękować za odwiedziny. Zima to dla fotografa ślubnego dobry czas na oderwanie się od żmudnej obróbki zdjęć. Nie ma tylu wesel, dlatego można się skupić na pokazaniu tego, na co w okresie letnim nie ma czasu. Dlatego przed rozpoczęciem kolejnego sezonu ślubnego będę co jakiś czas publikował wpisy na blogu. Oczywiście, będzie też dużo zdjęć, ale postaram się również przygotować zbiór porad dla przyszłych panien młodych. Mam nadzieję, że będą pomocne.

To twoje wesele

Przygotowanie uroczystości weselnej nie jest prostą sprawą. Rozmawiając z parami, które mi zaufały, często spotykam się z opinią, że wesele robi się dla gości. Nieprawda. Jest wręcz przeciwnie – dla kogo bierzecie ślub? Dla siebie. Dlatego wesele robicie również dla siebie, żeby dzielić się radością z bliskimi i przyjaciółmi. Często staracie się o to, żeby to goście byli zadowoleni lub rezygnujecie z własnego zdania, żeby zaspokoić ambicje rodziców. Są oczywiście sytuacje, kiedy to właśnie rodzice pomagają finansowo w organizacji wesela. Samemu zdarzyło mi się kiedyś brać udział w swoistym “castingu” na fotografa, gdzie przesłuchiwany byłem przez “mamusie”. Co mogę w takim przypadku poradzić? Broń Boże nie chcę cię tu namawiać do nieposłuszeństwa. Pamiętaj jednak, że to wasze wesele! Tak jak w życiu codziennym, tu również trzeba być asertywnym.

Pokaż inspiracje i broń swojego zdania

Przedstawcie swoje argumenty, pokażcie piękne zdjęcia z miejsca, w którym chcecie zorganizować przyjęcie. Pokażcie zdjęcia fotografa, który się wam spodobał. Przeglądajcie wspólnie Pinterest i Instagram, w poszukiwaniu rozwiązań na wasz ślub! Na pewno dadzą się przekonać!

7 porad jak nie zepsuć sobie wesela - ceremonia w plenerze

Decydując się na ceremonię plenerową zaskoczysz swoich gości. Na pewno będzie piękniej niż w nudnym urzędzie.

Zatrudnij profesjonalistów

Ile to już razy słyszałem opowieści, jak to ktoś czeka już pół roku na zdjęcia z wesela. Albo fotograf przysłał swojego pracownika, żeby za niego zrobił zdjęcia. Zdarzyło się, że ktoś rozpłakał się oglądając film ze swojego wesela. I nie były to łzy radości.

Piszę te słowa z perspektywy fotografa, ale tak na prawdę dotyczy to każdego z usługodawców – florystki, kamerzysty, osoby przygotowującej zaproszenia, managera sali weselnej. Pamiętaj, aby wybierać tylko takie osoby, które poważnie traktują swojego klienta.

Na co zwrócić uwagę organizując wesele

Szukając osób, które będą pracować na twoim weselu zwróć uwagę na takie rzeczy jak:

Kontakt – czy to telefoniczny czy mailowy. Jeśli od pierwszego kontaktu czujesz się zbywana, czy traktowana z góry jak kolejny nudny klient, odpuść. Jeśli manager sali nie ma dla ciebie czasu, fotograf jest gburem, a ktoś inny nie potrafi konkretnie odpowiedzieć na twoje pytania – odpuść.

Umowa – zamawiając usługę, wymagaj podpisania umowy. Konieczne, aby były w niej określone dokładne kwoty, na które się umawiacie oraz termin płatności. Istotne są również miejsce i termin realizacji zlecenia. Pamiętaj, żeby przed podpisaniem dokładnie ją przeczytać i nie bać się pytać o konkretne rzeczy w niej zawarte. Możesz również proponować zmiany w treści umowy.

Kultura osobista i wygląd – tak, to również jest ważne. Pewnie nie raz będąc na weselu widziałaś kamerzystę w bojówkach i polówce z logiem firmy. Nie muszę wspominać jak to wygląda na tle gości w idealnie skrojonych garniturach, czy pięknych sukniach. Osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mój strój nie byłby dostosowany do okoliczności. Wiadomo, że na plenerowe wesele w środku lasu nie ubiorę smokingu, tylko coś lżejszego. Tak samo na wesele w pałacu nie pójdę w koszuli w kwiatki 🙂

W dniu ślubu nie stresuj się

Wybór odpowiednich usługodawców sprawi, że będziesz spać spokojnie. Przecież każdemu z nich będzie tak samo jak tobie zależeć, żeby wszystko wyszło idealnie. Zdecydowana większość z nas tak do tego podchodzi. Dlatego w dniu ślubu niczym się nie stresuj. Ciesz się i przeżywaj ten dzień na swój własny sposób.

Nie wszystko da się zaplanować – ciesz się dniem

Co zrobić, żeby zminimalizować ryzyko wpadek? Na kilka dni przed ślubem skontaktuj się z usługodawcami. Wystarczy mail lub telefon. Ja natomiast lubię spotykać się osobiście z moimi parami i polecam to każdemu. Dzięki temu budujemy zaufanie.

Na starostów weselnych wybierz najbardziej “ogarnięte” osoby. Jeśli twoja najbliższa przyjaciółka jest roztrzepana i chaotyczna, rozważ kogoś, kto jest bardziej skoncentrowany na zadaniach. Spotkajcie się wcześniej, ponieważ niektóre osoby zatrudnione przy weselu będą prosić o przekazanie pewnych kwestii starostom i gościom.

Ja sam często przed ślubem informuję młode pary, że jeśli chcą robić zdjęcie grupowe zaraz po ceremonii, konieczna będzie pomoc w zebraniu i opanowaniu gości.

Również robiąc tak popularne ostatnio zdjęcia z zimnymi ogniami, warto poprosić starostów o pomoc.

Oczywiście zdarzą się nieprzewidziane okoliczności. One są na każdym weselu. Po to jednak otaczasz się osobami, które wiedzą co robią, żeby odciągnęły od ciebie wszystkie stresujące sytuacje. Dzięki nim będziesz mogła cieszyć się swoim najważniejszym dniem!

Mam nadzieję, że te kilka porad pomoże Ci przeżyć dzień ślubu tak jak o tym marzysz. Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, zostaw po sobie komentarz. Będzie mi miło!

Komentarze

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Kolejny wpis

Piękna sesja ciążowa w starym domu | Fotograf Mikołów