5 pomysłów na sesję narzeczeńską

Wasz fotograf w swojej ofercie zaproponował Wam sesję narzeczeńską. Po krótkim namyśle i długich godzinach spędzonych na namowach swojego narzeczonego, uznaliście, że to całkiem fajny pomysł. Napisałaś do fotografa, termin umówiony i pozostaje pytanie – co dalej? Gdzie taką sesję zrobić? Jak się do niej przygotować? Oto 5 pomysłów na sesję narzeczeńską.

Żeby w pewien sposób ułatwić Wam przygotowania do sesji, postanowiłem zebrać w jednym artykule najpopularniejsze pomysły, które można wykorzystać w ramach sesji narzeczeńskiej.

5 pomysłów na sesję narzeczeńską w plenerze

Najpopularniejszym rodzajem sesji narzeczeńskich są te robione w plenerze. Można się wybrać na dłuższą wycieczkę w góry, wynająć klimatyczny, drewniany domek z kominkiem i tam w otoczeniu pięknych krajobrazów spędzić trochę czasu wspólnie z waszym fotografem. Kilkugodzinna wyprawa na górskie szczyty, wieczorem relaks przy kominku, a to wszystko uwiecznione na zdjęciach. Dla górołazów to bajka 🙂

Dla tych, którzy góry lubią tylko w internecie, świetnym pomysłem może być wyjazd nad jezioro. Sesja nad wodą przy zachodzącym słońcu to klasyk. W takich okolicznościach każda sesja wychodzi pięknie. Wbrew pozorom, nad polskim morzem wciąż można znaleźć miejsca pełne ciszy i spokoju, dlatego świetną opcją może być sesja na plaży – czy to o poranku, czy późnym popołudniem 🙂

Najczęściej jednak pary wybierają mniej czasochłonne opcje. W takim przypadku wyjście na miasto i wykorzystanie architektury, sesja w ulubionej kawiarni czy spacer po parku mogą być dobrym rozwiązaniem.

Osobiście lubię spacery z parami po lesie, a to dlatego, że mieszkam praktycznie pod lasem. Jest to więc jest to moje naturalne środowisko. Każdą wolną chwilę wykorzystuję na wyszukiwanie nowych, ciekawych miejsc. Strumień w głębokim wąwozie albo stary, bukowy las – w takie miejsca mają niesamowity klimat.

Sesja narzeczeńska w domu – na wypadek niepogody lub… pogody

A co, jeśli w umówionym terminie pogoda szaleje? Dla tych, którzy się nie boją, świetną opcją może być sesja w deszczu. Nie każdy jednak lubi moknąć, dlatego wartą rozważenia opcją jest sesja w domu lub wynajętym apartamencie.

Można znaleźć piękny apartament, ale ja jestem gorącym orędownikiem sesji w domowym zaciszu. Tam, gdzie czujecie się bezpiecznie i swobodnie. W takiej przestrzeni możemy wykorzystać każde pomieszczenie – od zmysłowej sesji w sypialni po pełną śmiechu i zabawy w kuchni, w czasie wspólnego pieczenia pizzy. A jeśli podczas prac kuchennych pobrudzicie się mąką, sesję zakończyć można pod prysznicem 🙂

Zresztą, sesję we wnętrzu można zrobić również przy pięknej pogodzie! Lubicie klimat wiosennego, słonecznego poranka? – przesączające się przez okna poranne światło, zapach kawy i wspólne śniadanie? Taka sesja nie może się nie udać.

Sesja narzeczeńska za granicą

Lubicie podróżować? To świetnie, bo ja też uwielbiam. Jesienią wybrałem się na Islandię. Zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Zresztą zobaczcie sami, mój wpis na jej temat.

Na zdjęcia narzeczeńskie możemy się wybrać w dowolnym kierunku – dla tych lubiących dzikie, północne krainy idealna będzie Islandia, Norwegia czy deszczowa Szkocja. A może klimatyczne włoskie miasteczko? Nie Rzym, ale właśnie malutka miejscowość. Mam plan w tym roku pojeździć trochę po Czechach i Słowacji. Kiedyś natrafiłem tam na piękne miasteczka i koniecznie muszę mocniej zagłębić się w te kraje.

Również góry na Słowacji są piękne. Idealne dla tych, którzy nie lubią tłumów. Podczas gdy po polskiej stronie Tatr szlaki są zadeptane przez turystów, u naszych południowych sąsiadów jest pusto! Nikt nie będzie nam przeszkadzał!

Sesja intymna

Coraz popularniejsze stają się sesje intymne. Ja również przygotowałem dla Was taką ofertę. Idealnym miejscem na taką sesję jest wasza sypialnia albo stylowy apartament. Możemy również wykorzystać prysznic lub wannę. Sesja w jeziorze lub rzece, zrobiona w dzikim i odosobnionym miejscu może być piękna. Takie zdjęcia są idealnym sposobem na uwiecznienie emocji, które w was drzemią, ale również pokazania, że myślicie inaczej niż inni. W trakcie takiej sesji możecie skupić się w pełni na swoich emocjach i ciałach. Puśćcie wodze wyobraźni!

Komentarze

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Kolejny wpis

7 porad jak nie zepsuć sobie wesela – okiem fotografa ślubnego