Zimowa sesja ślubna w Pieninach – Fotografia ślubna Śląsk.

Zimowa sesja ślubna w Pieninach

Często pytacie mnie, kiedy zrobić sesję ślubną. Zawsze wtedy odpowiadam, że jak najszybciej. Nasza natura jest taka, że jak czegoś nie zrobimy od razu, to im dłużej to odwlekamy, tym mniej nam się chce. Tego nie zmienimy. Co jednak zrobić, gdy ślub mamy w środku lata, a marzymy o zimowej sesji w górach? Odpowiedź jest prosta – zimowa sesja ślubna w Pieninach. Dobry plan, dużo chęci i trochę przygotowań. O efekty wtedy nie trzeba się martwić.

Pamiętacie Sarę i Łukasza? Wiosną robiliśmy klimatyczną sesję narzeczeńską. Latem było ich wesele, a sesja zaplanowana na zimę. Ciekawe, co wymyślą na jesień 🙂

Sesja ślubna w górach – Tatry, czy Pieniny?

Długo zastanawiałem się nad tym, gdzie zrealizować tę sesję. Beskidy, najbliżej naszych okolic to dobra opcja. Zrobiłem w nich jednak w zeszłym roku kilka sesji i teraz nadszedł czas na nowe miejsca. Przez chwilę rozważałem Tatry, które uwielbiam. Nie lubię jednak tłumów, a wszyscy wiemy, co się dzieje na drodze do Zakopanego i w samych Tatrach w weekendy. Stanie w kolejce na Kasprowy i absurdalna opłata za zgodę na fotografowanie w Tatrzańskim Parku Narodowym szybko zweryfikowały ten plan.

Po krótkim namyśle zdecydowałem się na moje ulubione Pieniny. Dlaczego one? Są magiczne. Wiosną i jesienią bardzo często można tu zobaczyć morza mgieł spowijających doliny. W lecie bezkresne, zielone pastwiska pełne białych plam – owiec pasących się zarówno po polskiej jak i słowackiej stronie.

W odróżnieniu od przepełnionych komercją i zalanych chińską tandetą Tatr, są spokojne. Szczególnie pasmo Małych Pienin, położone na uboczu, mniej znane. Tam docierają tylko prawdziwi miłośnicy gór, których nie interesuje stanie w kolejce na Sokolicę czy Trzy Korony. Jednocześnie są one łatwo dostępne. W ciągu godziny, jesteśmy w stanie dojść z parkingu do punktów widokowych, z których przy dobrej pogodzie widać Tatry, które stanowią cudowne tło do zdjęć w czasie sesji ślubnej. Każda sesja tam, to przyjemny spacer w pełnych uroku okolicznościach przyrody. Zobaczcie, co tym razem udało się nam stworzyć 🙂

Zapraszam na mój Instagram. Zobacz więcej moich zdjeć.

Komentarze

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Kolejny wpis

Jesienna sesja ślubna we mgle