Wesele w czasie pandemii – Kinga & Jędrek

5
(4)

Pandemia COVID-19 mocno namieszała w branży ślubnej. Problemy dotknęły wszystkich – młode pary planujące swój ślub w zeszłym i obecnym sezonie oraz firmy działające w branży. Wiele już na ten temat powiedziano, ale ja chciałbym na przykładzie Kingi i Jędrka pokazać pozytywną stronę tej sytuacji.

W zeszłym roku z powodu wprowadzonych restrykcji dominowały małe wesela i krótkie przyjęcia. Tak też zrobili Kinga i Jędrek – zorganizowali kameralne przyjęcie w Sztygarce w Chorzowie.

Wesele w czasie pandemii – limity osób

Pamiętacie zamieszanie z limitami osób na weselu, które zafundowali nam rządzący w zeszłym roku? Raz mogło być 50 osób, raz 100… W tym roku powinno być już lepiej – wróbelki ćwierkają o możliwości organizacji przyjęcia dla 50 osób już w czerwcu i co ważne – do limitów nie będą się wliczać osoby zaszczepione. Jest więc szansa na powrót dużych wesel!

Z powodu tego zamieszania, a może dzięki niemu, pojawił się ciekawy i bliski memu sercu trend. Mianowicie wiele par zaczęło się decydować na niewielkie, kameralne przyjęcia jedynie dla najbliższej rodziny i przyjaciół. Małe przyjęcia to same plusy!

  • na kameralne wesele przychodzą tylko najbliższe osoby. Dzięki temu nie pojawiają się przypadkowi ludzie, jak dawno nie widziana “ciotka z Ameryki” czy nowo poznany facet twojej przyjaciółki.
  • ludzie dobrze się bawią! Możecie mieć pewność, że na małym przyjęciu będą osoby, które faktycznie chcą być z Wami w tym dniu i zrobią wszystko, żeby przyjęcie było udane!
  • swobodna atmosfera i więcej czasu na porozmawianie z każdym z gości
  • mniejsze problemy z organizacją
  • niższe koszty
  • mniej zmarnowanego jedzenia. Tak, dobrze widzisz. Od jakiegoś czasu w rozmowach z młodymi parami poruszam ten temat. Każde wesele wiąże się z wielką ilością zmarnowanego jedzenia. Poświęcę temu wkrótce osobny wpis, bo chciałbym abyśmy wesela organizowali świadomie

Gdzie zorganizować wesele w czasie pandemii?

Miejsc na organizację kameralnego wesela jest wiele. Możemy się zdecydować na restaurację lub salę weselną jeśli nie chcemy sobie zaprzątać głowy organizacją. Jeśli jednak nie przeraża Was wizja przygotowań każdego z elementów przyjęcia fajnym rozwiązaniem będzie impreza w ogrodzie lub nawet w domu. Wielokrotnie pracowałem w takich warunkach i muszę przyznać, że zawsze było pięknie!

First look w ogrodzie i piękna ceremonia w kościele

Wróćmy jednak do Kingi i Jędrka, bo to oni są głównymi bohaterami tego wpisu. Był piękny, słoneczny dzień. Ciepłe jesienne słońce, lekki wiaterek i kolorowe liście na drzewach. Właśnie dlatego lubię jesienne śluby! Najpierw przygotowania Jędrka, później Kingi. Następnie ceremonia w pięknym kościele Wszystkich Świętych w Gliwicach i przyjęcie w chorzowskiej Sztygarce. Nie będę się więcej rozpisywał, niech resztę opowiedzą zdjęcia!

Ceremonia: Kościół pw. Wszystkich Świętych w Gliwicach

Przyjęcie: Sztygarka – Klub muzyczny Tlenownia

Kamera: Lelek Studio

Spodobały Ci się zdjęcia?

Oceń wpis!

5 / 5. 4

Leave a Reply