Sesja narzeczeńska na Pustyni Błędowskiej – Ania & Błażej

5
(3)

Pamiętacie moją sesję ślubną na Pustyni Błędowskiej? Trochę czasu od niej upłynęło. Równo rok później wybrałem się tam z Anią, Błażejem i Wilmą. Jaki był plan na ten dzień? Sesja narzeczeńska z psem, dużo biegania, dużo słońca i jeszcze więcej piachu. Do dziś się zastanawiam skąd w tym kudłatym stworku tyle energii.

Jak to zazwyczaj na pustyni – było upalnie, sucho, oni się przytulali, a ona niezmordowanie, ciągle biegała. W sumie nic dziwnego – pierwszy raz widziała tak wielką piaskownicę. Zobaczcie tę radość w jej oczach!

Spodobały Ci się zdjęcia?

Oceń wpis!

5 / 5. 3

Leave a Reply