Sesja narzeczeńska nad Odrą – Graniczne Meandry Odry

5
(1)

Pierwszy raz na Graniczne Meandry Odry dotarłem jakieś trzy lata temu – był grudzień, zimno, ciemno, krótki dzień.

Następnie wybrałem się tu wiosną – wciąż bez aparatu, ale właśnie wtedy pojawił się pomysł, żeby zrobić tu sesję narzeczeńską albo ślubną.

Trzeci raz był w sierpniu – tym razem już z aparatem i parą zakochańców – Pauliną i Miłoszem. Jaki mieliśmy plan na sesję? Oczywiście, skoro środek upalnego lata, to wejść do wody. Czy nam się to udało? Zobaczcie sami!

Spodobały Ci się zdjęcia?

Oceń wpis!

5 / 5. 1

Leave a Reply