REPORTAŻ ŚLUBNY • SZYB MACIEJ • ZABRZE
Szyb Maciej Zabrze – wesele Weroniki i Mateusza
Ten reportaż dobrze pokazuje, dlaczego lubię industrialne miejsca. Szyb Maciej daje charakterystyczną architekturę, ale na zdjęciach nie musi dominować nad ludźmi. W galerii są detale miejsca i przygotowań, ceremonia, rozmowy gości, krótka sesja o zachodzie słońca i dużo normalnej weselnej energii.
Najbardziej lubię tu kontrast: surowe mury i konstrukcje z jednej strony, a z drugiej bardzo miękkie światło i zwykłe relacje między ludźmi. Wieczorem klimat zmienia się jeszcze raz — sala i parkiet zaczynają pracować światłem zupełnie inaczej niż wcześniej.
Ceremonia i wesele w jednym miejscu
W przypadku Weroniki i Mateusza najważniejsza była prostota logistyki. Nie trzeba było budować dnia z kilku odległych lokalizacji. Dzięki temu reportaż płynnie przechodzi od spokojniejszych momentów do przyjęcia, a na zdjęcia we dwoje wystarczyło wykorzystać to, co było pod ręką.
Jeśli planujecie wesele w Szybie Maciej, warto zwrócić uwagę przede wszystkim na światło i porę krótkiego pleneru. Nie potrzeba godzinnej sesji — kilkanaście minut w odpowiednim momencie potrafi dać więcej niż długa przerwa od własnego wesela.
Pełny reportaż z Szybu Maciej
Poniżej zostawiam całą historię w kolejności dnia. Nie tylko wybrane portrety, ale też to, co działo się między nimi.



































































































































































































































Planujecie wesele w Szybie Maciej?
Znam ten obiekt z pracy i wiem, jak wygląda tu dzień od ceremonii po późny parkiet. Zobaczcie też stronę fotograf ślubny Zabrze albo od razu sprawdźcie ofertę i wolny termin.




